top of page
Szukaj

Skinification zmienia zasady gry. Teraz czas na body-care.

  • Zdjęcie autora: Zuzanna Fedyczak
    Zuzanna Fedyczak
  • 15 kwi
  • 2 minut(y) czytania

[ENG ⬇️ ]


W pielęgnacji ciała od dawna wieje nudą - te same rodzaje produktów, te same składniki aktywne. Długo czekałam powiew świeżości i nareszcie na horyzoncie już widać - dyskretną rozbudowę segmentu body-care o całkiem nowe koncepcje. W końcu włókna kolagenowe i elastyna degradują na całym ciele, zatem dlaczego wygładzamy tylko twarz?



Klienci oczekują tanich produktów do podstawowej pielęgnacji ciała (mydło do rąk, balsam do ciała, żel p/p). Konkurencja jest olbrzymia, a przy dużych objętościach opakowania każdy grosz się liczy. Klient chce być oczarowany żelem pod prysznic, ale za przysłowiowe 5️⃣ zł. Wymusza to “okrajanie” receptury do najtańszych składników bazowych, a substancje aktywne figurują w ilości promilowej. Dlatego właśnie mydło wysusza dłonie, a krem do rąk nie jest w stanie ich zregenerować 🧴 



Wzbogacenie receptury o substancje uzupełniające płaszcz hydrolipidowy i realnie działające stężenia składników aktywnych wydaje się być krokiem dość trywialnym. Ale to nie takie proste. Dlaczego?

Nasi klienci najpierw muszą zrobić śmiały zwrot w sposobie postrzegania tych produktów. Jakość kosztuje, zatem dobry produkt do ciała też będzie droższy i na to trzeba się otworzyć.



Trend skinification doprowadził do transformacji scalp-care i podobnego przeobrażenia spodziewamy się w body-care.


Bez wątpienia nadchodzi nowe. A ja z ekscytacją wypatruję produktowych odkryć 🤩 



-----------------------------


[ENG]


Body care has long felt stagnant - the same types of products, the same active ingredients. I’ve been waiting for a breath of fresh air, and finally it’s appearing on the horizon: a subtle expansion of the body care segment with entirely new concepts. After all, collagen fibers and elastin degrade across the whole body, so why do we only focus on smoothing the face?



Customers expect inexpensive products for basic body care (hand soap, body lotion, shower gel). Competition is fierce, and with large packaging volumes, every cent counts. Customers want to be delighted by a shower gel, but they only want to pay a few bucks for it. This forces formulas to be stripped down to the cheapest base ingredients, while active substances are present only in trace amounts. That’s exactly why soap dries out the hands, and hand cream is unable to truly regenerate them 🧴



Enriching formulas with ingredients that replenish the hydrolipid barrier and with genuinely effective concentrations of active substances may seem like a fairly trivial step. But it’s not that simple.

First, customers need to make a bold shift in how they perceive these products. Quality comes at a price, so a good body care product will also be more expensive and people need to be open to that.


The skinification trend has already transformed scalp care, and we can expect a similar evolution in body care.


There is no doubt that something new is coming. And I’m excitedly watching for product innovations 🤩 


 
 
 

Komentarze


bottom of page