Kosmetyczne preparaty peelingujące – bezpieczeństwo stosowania
Zaktualizowano: 21 sie

Peelingi w kosmetyce od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. To jeden z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych, który pozwala poprawić wygląd skóry, wyrównać jej koloryt, wygładzić strukturę oraz pobudzić procesy regeneracyjne. Stosowany przez wielu w zaciszu domowym albo podczas zabiegów w gabinecie, wachlarz możliwości jest bardzo szeroki. W zależności od potrzeb klienta oraz kondycji cery, producenci kosmetyków oferują rozwiązania skrojone na miarę - od delikatnych zabiegów odświeżających po intensywne kuracje złuszczające.
Rodzaje peelingów
Podział peelingów opiera się w głównej mierze na sposobe pozbywania się martwego naskórka, czyli rodzaju użytej grupy składników, ale oprócz tego ważne jest miejsce przeznaczone do złuszczania- inaczej wygładzamy skórę twarzy, a inaczej złuszczamy skalp czy stopy.
Peelingi do twarzy
Najpopularniejsze produkty złuszczające do zastosowania w domu opierają się na peelingach kwasowych. Jest to niesłabnący trend wynikający przede wszystkim ze skuteczności i względnego bezpieczeństwa stosowania. Produkty detaliczne zazwyczaj opierają się na stężeniu kwasów nie przekraczającym sumarycznie 5-10%, a efekt działania jest łagodniejszy niż w przypadku produktów gabinetowych. Warto pamiętać, że przy stosowaniu niektórych z nich należy stosować fotoprotekcję. Spośród najczęściej spotykanych możemy wyróżnić:
1. Kwas migdałowy - to jeden z najczęściej wybieranych kwasów do samodzielnej pielęgnacji. Jest stosunkowo łagodny i dobrze tolerowany przez większość typów skóry.
2. Kwas glikolowy (w niskich stężeniach) - dostępny w tonikach i serum. Pomaga wygładzić skórę i poprawić jej koloryt
3. Kwas salicylowy - bardzo popularny w produktach przeciwtrądzikowych. Skutecznie oczyszcza pory i zmniejsza ilość zaskórników.
4. Kwas laktobionowy, glukonolakton - polecane szczególnie dla skóry wrażliwej, naczyniowej i trądziku różowatym. Działają łagodnie, nawilżają i nie powodują silnego złuszczania.
5. Kwas azelainowy (10–15%) - przy przebarwieniach i trądziku.
6. kwas mlekowy - delikatnie złuszcza i nawilża, dzięki czemu wspiera walkę z przebarwieniami
7. kwas szikimowy - zyskuje na popularności
8. kwas bursztynowy - nowa odsłona i alternatywa dla kwasu salicylowego, który przez wielu jest unikany ze wzgledu na ostre działanie.
9. kwas kojowy - intensywnie działający, dlatego z rzadka spotykany w produktach domowych
10. kwas maltobionowy - jest doskonałym humektantem, pomaga poprawić nawilżenie skóry i wspiera produkcję kolagenu, jednocześnie chroniąc komórki skóry przed stresem oksydacyjnym oraz fotouszkodzeniami.
11. traneksamowy - w produktach domowych stosowany w stężeniu 2-5% Jego dużą zaletą jest dobra tolerancja – zwykle nie powoduje pieczenia ani intensywnego łuszczenia co ma znaczenie przy skórach wrażliwych i naczyniowych.. Może być stosowany przez cały rok, choć – jak przy każdej terapii depigmentacyjnej – ochrona SPF jest obowiązkowa. Często występuje w połączeniu z innymi substancjami aktywnymi, takimi jak kwas azelainowy, witamina C czy retinol.
Peelingi enzymatyczne są doskonałą opcją dla osób o bardzo wrażliwej skórze albo po prostu jako alternatywa dla kwasów. Warto pamiętać, że przesadne złuszczanie skóry prowadzi do nadwrażliwości i przestymulowania, zatem enzymy takie jak bromelaina, papaina i proteazy są skuteczną alternatywą. Wygładzają skórę bez ryzyka fotouczulenia, dlatego można je stosować częściej niż peelingi kwasowe.
Peelingi mechaniczne w pielęgnacji skóry twarzy były z powodzeniem stosowane około 10-15 lat temu. Głównym powodem rezygnacji klientów było przeświadczenie o podrażnieniach i uszkodzeniach naskórka, jakie mogły spowodować drobiny ścierające (łupiny orzechów lub kwas polimlekowy). Częściowo trzeba się z tym zarzutem zgodzić - osoby cierpiące na trądzik młodzieńczy czy różowaty raczej nie powinny stosować peelingów mechanicznych, które mogłyby zaognić zmiany na skórze i utrudnić gojenie istniejących ran. W przypadku pozostałych klientów warto pamiętać, że wielkość drobin dobrana do delikatnej skóry twarzy nie będzie miała właściwości podrażniających i wciąż jest to dobra metoda wygładzania skóry. W drogeriach można jeszcze znaleźć kilka propozycji takich produktów.
W związku z faktem, że peelingi mechaniczne działają tylko na warstwę rogową naskórka, dają mniej spektakularne efekty. Peelingi enzymatyczne doskonale wygładzają, ale również nie posiadają dodatkowych właściwości poza złuszczaniem. Właśnie dlatego peelingi kwasowe szturmem zdobyły półki sklepowe i łazienkowe - ich działanie jest wielowymiarowe, spersonalizowane w zależności od kwasu i wysoce skuteczne. Działają na kilku poziomach skóry - nie tylko złuszczają martwy naskórek, ale też dogłębnie nawilżają, zmniejszają przebarwienia, stymulują odnowę i syntezę kolagenu, a nawet mogą regulować florę bakteryjną.
Peelingi gabinetowe i specjalistyczne
Zdominowane są przez produkty kwasowe. Powinny być dobierane i aplikowane przez osobę z dużym doświadczeniem. W praktyce oznacza to, że kosmetolog zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą, problemem skórnym występującym u klienta i oczekiwanym efektem może zastosować produkt monoskładnikowy lub wieloskładnikowy, ponieważ rodzaj i stężenie kwasów w produkcie ma kluczowe znaczenie dla intensywności działania. Ponadto ustala czas kontaktu produktu ze skórą. Oczywistym jest, że inne mieszanki stosuje się u osób z trądzikiem młodzieńczym a inne u osób ze skórą cienką i poszarzałą. Najlepsze efekty osiąga się używając kwasów o różnej wielkości cząsteczki i szybkości penetracji dla wykorzystania różnych mechanizmów działania na różnych poziomach skóry. Producenci kosmetyków najczęściej projektują produkty do salonu o stężeniu 15%, 20%, 30%. Każdy kwas posiada swoje specyficzne właściwości i działanie wynikające z charakteru chemicznego.
Do najczęściej spotykanych należą:
kojowy - aktualnie możliwy do stosowania tylko w stężeniu 1% (dawniej było to 5%) - głównie do produktów depigmentacyjnych
kwas traneksamowy - wykazuje właściwości rozjaśniające i przeciwzapalne. Jest dość nietypowy, ponieważ pomimo dość małej cząsteczki nie jest kwasem złuszczającym - nie usuwa mechanicznie warstwy rogowej naskórka, lecz wpływa na proces powstawania melaniny.Hamuje nadmierną aktywność melanocytów, dzięki czemu skutecznie redukuje przebarwienia i zapobiega ich nawrotom. Niezastąpiony w melasmie, przebarwieniach pozapalnych i zabiegach łączonych (np. z mikronakłuwaniem, mezoterapią lub peelingami chemicznymi).
kwas azelainowy i jego wodnorozpuszczalna pochodna - azeloglicyna - często wykorzystywany przy trądziku różowatym, przebarwieniach i stanach zapalnych. Ma działanie przeciwbakteryjne i rozjaśniające. W trychologii stosuje się go także przeciw wypadaniu włosów
kwas glikolowy ma bardzo małą cząsteczkę, dzięki czemu głęboko penetruje skórę. Stosowany jest w terapiach przeciwstarzeniowych, przy przebarwieniach oraz w celu poprawy struktury skóry. Intensywnie złuszcza i stymuluje produkcję kolagenu, dlatego chętnie stosowany jest w terapiach anti-aging. Może powodować podrażnienia.
kwas aminoetylofosfiniowy - delikatny kwas doskonały do redukcji przebarwień, bez złuszczania i podrażnień, działa w niskich stężeniach 0,5-1,5%
kwas migdałowy to ogromnie popularny wśród osób z cerą wrażliwą i trądzikową. Działa antybakteryjnie, reguluje wydzielanie sebum i rozjaśnia przebarwienia. Dzięki większej cząsteczce działa łagodniej niż glikolowy, dlatego często jest wybierany jako pierwszy peeling profesjonalny.
szikimowy - działa przeciwbakteryjnie, seboregulująco, odblokowuje ujścia gruczołów łojowych, zmniejsza namnażanie P. acnes, oczyszcza pory skóry, delikatnie złuszcza i nawilża. Najczęściej występuje w blendach z innymi kwasami.
salicylowy - działa przeciwzapalnie i oczyszcza pory, a do tego jest niedrogi, dlatego stanowi składnik pierwszego wyboru u osób z trądzikiem młodzieńczym. Ze względów bezpieczeństwa dopuszczalne stężenie w produkcie gotowym nie może przekroczyć 2%. Składnik ten dość mocno narusza strukturę skóry, dlatego poszukuje się nowych metod stopniowego uwalniania lub złagodzenia jego działania. Ponadto nie rozpuszcza się w wodzie co stanowi częsty problem technologiczny, dlatego w branży pojawiły się ciekawe alternatywy takie jak kapsułkowana forma kwasu salicylowego, a także salicyna - surowiec wprawdzie niezwykle kosztowny, ale działa przeciwzapalnie, łagodząco, antyoksydacyjnie i delikatnie złuszczająco, dlatego jest naturalnym prekursorem kwasu salicylowego.
kwas ferulowy - działa raczej antyoksydacyjnie niż złuszczająco, stosowany w mieszankach z innymi kwasami jako czynnik zapobiegający degradacji kolagenu i rozjaśniający przebarwienia.
kwas fitowy - antyoksydant o wysokiej skuteczności złuszczającej porównywalnej do kwasu glikolowego. Ma zdolność hamowania syntezy melaniny, którą można porównać z witaminą C.
kwas rozmarynowy - zyskuje na popularności. Wykazuje właściwości przeciwutleniające, przeciwzapalne i przeciwdrobnoustrojowe. Przeciwbakteryjna aktywność kwasu rozmarynowego oraz jego udowodniona zdolność do redukcji stanów zapalnych sprawia, ze jest składnikiem pożądanym w walce z trądzikiem.
mlekowy - przenika nieco dłużej niż kwas glikolowy, ale doskonale złuszcza skórę, a więc spłyca zmarszczki i wygładza skórę.
bursztynowy - doskonała alternatywa dla kwasu salicylowego, ponieważ zmniejsza ilość zmian na skórze oraz wydzielanie sebum, przy czym jest znacznie łagodniejszy dla naskórka i nie ma ograniczeń stężeniowych.
laktobionowy i glukonolakton to bardzo delikatne kwasy, niezłuszczające, nie wywołujące podrażnień. Kwas laktobionowy pozytywnie wpływa na redukcję teleangiektazji, pobudza fibroblasty i poprawia integralność bariery naskórkowej, ujedrnia skórę i zmniejsza zaczerwienienie. Glukonolakton z kolei redukuje zaczerwienienia, spłyca zmarszczki, ujędrnia, neutralizuje wolne rodniki, zwęża ujścia gruczołów łojowych, działa przeciwtrądzikowo i wspomaga pielęgnację cery z trądzikiem różowatym.
kwas maślinowy - stymuluje odnowę komórkową, wspomaga odmładzanie oraz ogranicza degradację skóry spowodowaną stanami zapalnymi. Doskonale nawilża, pogrubia naskórek i wspiera wypełnienie zmarszczek. Jest bardzo bezpieczny i skuteczny nawet w bardzo niskich stężeniach.
TCA (kwas trójchlorooctowy) niezwykle intensywny peeling medyczny. Stosowany w redukcji blizn, głębszych przebarwień i zmarszczek. Wymaga doświadczonego specjalisty oraz odpowiedniej pielęgnacji pozabiegowej, ponieważ powoduje złuszczanie skóry dużymi płatami.
W gabinetach kosmetycznych popularne są także peelingi mechaniczne, w tym mikrodermabrazja. Zabieg polega na kontrolowanym ścieraniu warstwy rogowej naskórka przy użyciu specjalnej głowicy diamentowej lub korundowej. Mikrodermabrazja wygładza skórę, zmniejsza widoczność drobnych zmarszczek, blizn potrądzikowych oraz rozszerzonych porów. Efekty widoczne są już po pierwszej wizycie, jednak najlepsze rezultaty przynosi seria zabiegów.
Peelingi do stóp
W tej grupie bezapelacyjnie prym wiodą skarpetki złuszczające. Opierają się głównie na kwasie mlekowym i glikolowym, a dzięki niskiemu pH sa na tyle skuteczne, że zrzucanie warstwy rogowej zachodzi na całej podeszwie i efekt utrzymuje się nawet do kilkunastu tygodni. Jednak nie jest to produkt pozbawiony wad - ze względu na specyficzny projekt skarpetki okalający całą stopę łącznie z wierzchnią częścią, dochodzi do licznych jej podrażnień. Gruba skóra pięty z oczywistych względów dobrze reaguje na wysokie stężenie kwasów i pH, natomiast wierzch stopy pokryty jest cienkim naskórkiem, dla którego są to zbyt ostre warunki. Podolodzy coraz częściej alarmują, aby tego typu produkty stosować ostrożnie lub całkowicie z nich zrezygnować. Alternatywę mogą stanowić kremy do stóp z kwasami lub ewentualnie kremy z mocznikiem (15% i 30%).
Peelingi mechaniczne do stóp to produkty dobrze osadzone w branży beauty, aczkolwiek ich skuteczność w walce ze zrogowaciałym naskórkiem jest ograniczona i nieporównywalnie niższa niż produktów z kwasami. Popularne są peelingi solno-cukrowe lub z drobinami nierozpuszczającymi się w wodzie (łupiny orzechów, piasek lawowy, kawa).
Peelingi enzymatyczne w produktach do stóp spotyka się bardzo rzadko - wysoka cena enzymów i ich mniejsza skuteczność względem kwasów sprawia, że nie są konkurencyjne na rynku beauty.
Peelingi do ciała
są zdominowane przez produkty zawierające mechaniczne drobinki złuszczające - głównie cukier i sól, a także łupiny orzechów, z rzadka kawę. Peelingi kwasowe i enzymatyczne wymagają pozostawienia na skórze na zbyt długi czas, aby to było praktyczne, dlatego raczej się takich nie spotyka. Inną, ale wciąż rzadką metodą peelingowania skóry są szczotkowanie i ścieranie twardymi gąbkami typu luffa.
Peelingi do skalpu
Jako elementu trendu skinification zawładnęły półkami drogerii. Są nie tylko metodą utrzymania czystej i zdrowej skóry, ale mogą wspierać prawidłową keratynizację, mikrobiom i porost włosów. Najpopularniejsze są płynne peelingi oparte na kwasie mlekowym lub szikimowym, czasem też glikolowym.
Ciekawą alternatywę stanowią peelingi solne oparte na soli z Morza Martwego, która dzięki wysokiej zawartości minerałów i dużej drobinie nie podrażnia skóry a odżywia ją i łagodzi.
Podsumowanie
Złuszczanie skóry stało się niezbędnym elementem rutyny pielęgnacyjnej, jednak jest kilka ważnych aspektów, o których warto pamiętać, przy czym najważniejszy to staranny i przemyślany dobór produktu. Wielu producentów oferuje przeróżne typy produktów, ale należy brać pod uwagę, że pomiędzy produktami domowymi a gabinetowymi są istotne różnice, a najważniejsze to stężenie, pH (profesjonalne produkty mają pH poniżej 3) i głębokość działania składników. Zdarza się, że klienci pragnąc szybkich efektów kupują mieszanki kwasów przeznaczone raczej dla salonów kosmetycznych, jednak nieumiejętne zabiegi mogą powodować podrażnienia i przestymulowanie skóry na wiele tygodni.
W gabinecie efekty są szybsze i bardziej spektakularne, ale wymagają kontroli specjalisty. W domu działanie jest łagodniejsze, za to systematyczne stosowanie pozwala utrzymać rezultaty i wspierać efekty zabiegów profesjonalnych.
Pamiętajmy też, że nie wszystkie kwasy można stosować całorocznie - niektóre lepiej zostawić na zimowe miesiące (glikolowy, salicylowy, TCA). Pamiętajmy też o ochronie przeciwsłonecznej, aby nie zniweczyć efektów likwidacji przebarwień.
W przypadku wątpliwości warto zasięgnąć porady specjalisty, który oceni stan skóry, jej potrzeby oraz wskaże ewentualne przeciwwskazania. Dzięki temu zabieg będzie nie tylko skuteczny, ale także bezpieczny. Regularnie wykonywane peelingi poprawiając wchłanianie składników aktywnych z kosmetyków sprawiają, że skóra będzie wyglądała zdrowo, świeżo i promiennie.
Zuzanna Fedyczak dla Chemia i Biznes Kosmetyki i detergenty 2/2026 s.12




